Czego słuchamy

Na melancholijny początek tygodnia

1 polubienie

Coś dla fanów teorii spiskowych:

Vaya Con Dios

Nah neh nah

Puerto Rico

What’s a woman

Męski i Damski głos a jeden człowiek :slight_smile:

Gościu płynnie przechodzi pomiędzy sopranem i tenorem, i z powrotem … poległem na podłodze z wrażenia.

Wspominany już tutaj Fly Me To The Moon, ale tym razem w wykonaniu:

Franka Sinatry

Angeliny Jordan

Janerka Na Basy I Głosy - Marcin Świetlicki ‘Klus Mitroh’

Ostatnio natrafiłem na zapomniany kawałek. Jakieś 15 lat temu się słuchało z glankami i pacyfkami :slight_smile:

Piosenka z albumu Kolaboracja (1988)

A tu cała płyta:

Kawa na śniadanie to niezbyt dobry pomysł. Muszę się wykrzyczeć :boom:

3 polubienia
2 polubienia

U mnie farerskie klimaty :slight_smile:

Rozpływam się :relaxed:

Piękny kawałek :slight_smile: Z tolkienowskich klimatów polecam zespół Clamavi De Profundis. To próbka ich najbardziej znanej twórczości ale inne kawałki też są świetne.

Zdecydowanie jeden z najlepszych utworów jakie znam.

Ostatnio sobie słucham Fun Factory oraz a-ha.


U mnie dzisiaj.