Taka sytuacja na froncie:
Twoje osobiste konto Google+ przestanie być aktywne 2 kwietnia 2019 r.
Jak, to Google - jeżeli nie mogą na czymś zarobić tyle ile założyli, albo na horyzoncie pojawia się coś bardziej intratnego i potrzebna jest kasa, to ubijają kiepski interes. Nie pierwszy, to raz i nie ostatni.
Linus Torvald nie jest zachwycony tą informacją, jedyna platforma na której sporo przesiaduje
Pewnie skomentuje, to wydarzenie - jeżeli jeszcze tego nie zrobił - na swój sposób, rzucając w świat kilka słów ‘od serca’. Charakteru nie zmieni miesięczna reedukacja, a w jego naturze nie leży polityczna poprawność
Nie rozumiem tego, tak samo jak jego miłości do Chromebook’ów Mi by ręce powykręcało jak bym miał choćby dotknąć tego narzędzia szatana, dziwny typ z niego
Istota ludzka, to zlepek kontrowersji i wzajemnych wykluczeń, trzymających się razem dzięki grawitacyjnemu oddziaływaniu ciemnej materii
Akurat lubiłem G+, bo było sporo Linuxowych grup i szybko można było przejrzeć najnowsze wiadomości. Na facebooku czy mewe jest tylko jeden pasek, który się przewija, a na G+ cały ekran to kafelki newsów, więc widać wszystko od razu i łatwo zauważyć coś interesującego a zignorować resztę. W wykonaniu fejsa czy mewe trzeba przewijać i przewijać w cholerę…
Kafelkowe przedstawienie sprawdza się idealnie do newsów, mniej do socjalizacji i dlatego G+ upadł. Ludzie generalnie bardziej są zainteresowani inkarceracją z innymi a w mniejszym stopniu przeglądaniem wiadomości, ale dlatego też grupy Linuxowe miały się dobrze na G+ i pewnie też dlatego Linux używał. Jednak większość już pouciekała na mewe czy inne social wymiociny.