Mandrake linux 9 na virtualbox

Witam. Wynosząc graty do piwnicy znalazłem stare gazety z linuxami, min. Mandrake linux 9 niestety na Virtualbox Mandrake nie widzi dysku wirtualnego. Może powinienem doinstalować jakiś dodatek czy już tego nie odpalę ?

Myślę, że możesz mieć spory problem, bo podejrzewam, że przez ten czas zmieniły się pewne algorytmy (tutaj strzelam ślepakami, bo to tylko domysły)
Ale jak instalowałem OpenSUSE - to on (suseł) nie widział innych Linux a tylko Windowsa. Tak jakby celowo SUSE-Novell prowadziła politykę lekceważenia innych Linuxów.
Podobnie może być z filozofią Mandrake??!

Dzięki za zainteresowanie. Z ciekawości wsadziłem Aurox 9 i to samo, system nie był w stanie wykryć dysku. Zapewne starość jądra ale sobie pomyślałem czy nie istnieje jakieś legacy do takich akcji. Ponieważ to tylko zabawa to szat darł nie będę.

To, że stare z nowym nie komunikuje się, nie jest oczywiste, ale to pierwsza myśl, jaka pojawia się w tej sytuacji. Sprawdź wymagania od strony VirtualBox’a - być może znajdziesz tam bezpośrednią odpowiedź lub jakąś wskazówkę.

W międzyczasie zmieniłem na virtualbox-bin-5 i Mandrake dysk wykrywa.

Obłęd :crazy_face:

Zaraz ruszam tym żaglowcem w internety :upside_down_face:
I się na żeglowałem…

Koniec zabawy.

1lajk

Nie bądź taki pesymista - w końcu osiągnąłeś sukces, uruchomiłeś system. Gdybyś wszedł na współczesną stronę po SSL’u, przy pomocy przeglądarki wykopanej spod piramidy, to i tak bym Ci nie uwierzył :wink:

Mandrake 9… ech łezka się w oku kręci :wink: … dawno temu to były mniej więcej początki mojej fascynacji Linuksem. Wspaniała dystrybucja.

Mozilla to jeszcze dała radę bo wcześniej odpaliłem galeona ale on po pokazaniu googla zawiesił cały Mandrake.

Teraz Aurox 12

Tym razem można googlować jednak wchodzenie na konkretną stronę kończy się komunikatem o błędzie w połączeniu z serwerem. Wersja live bo instalować nie ma sensu.